„Żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął.”

„Żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął.”

„Nic nie jest tak intymne jak spanie obok drugiej osoby - pomyślała - nawet seks. Człowiek jest wtedy całkowicie bezbronny. Spanie obok drugiej osoby, w odległości paru centymetrów to akt absolutnej ufności.”

„Nic nie jest tak intymne jak spanie obok drugiej osoby - pomyślała - nawet seks. Człowiek jest wtedy całkowicie bezbronny. Spanie obok drugiej osoby, w odległości paru centymetrów to akt absolutnej ufności.”

„Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę wybaczyć ci to, że zabijasz siebie?”

„Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę wybaczyć ci to, że zabijasz siebie?”

Bo miłość nie jest racjonalna. Na całe, kur*a, szczęście!

Bo miłość nie jest racjonalna. Na całe, kur*a, szczęście!

„Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia, aby mój ból ukoił mężczyzna, który go zadał.”

„Nienawidziłam swojej bezradności. Nienawidziłam pragnienia, aby mój ból ukoił mężczyzna, który go zadał.”

„Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.”

„Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.”

„Kiedy się kogoś kocha, czasami trzeba mu wybaczyć.”

„Kiedy się kogoś kocha, czasami trzeba mu wybaczyć.”

„Będzie istniał zawsze, pożerając każdą moją myśl - a moje serce na wieczność pozostanie w jego rękach.”

„Będzie istniał zawsze, pożerając każdą moją myśl - a moje serce na wieczność pozostanie w jego rękach.”


“Czasami nienawidzę w sobie jednej rzeczy - że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętany, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk i nie ma nikogo, kto pomógłby mi się nauczyć, jak przestać krzyczeć.”

Czasami nienawidzę w sobie jednej rzeczy - że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętany, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk i nie ma nikogo, kto pomógłby mi się nauczyć, jak przestać krzyczeć.”

„Brać głębokie wdechy i zatrzymywać powietrze. Próbować zatrzymać spokój przez coraz dłuższe i dłuższe okresy, stać się małą i podobną do kamienia. Podwinąć brzegi swojego ja i wetknąć je pod spód, gdzie nikt ich nie zobaczy.”

„Brać głębokie wdechy i zatrzymywać powietrze. Próbować zatrzymać spokój przez coraz dłuższe i dłuższe okresy, stać się małą i podobną do kamienia. Podwinąć brzegi swojego ja i wetknąć je pod spód, gdzie nikt ich nie zobaczy.”



© T H E M E